|
Tunezja to bogactwo zabytków, wspaniała egzotyka i rozległe piaszczyste plaże. Z jednej strony intrygująca architektura islamu z drugiej urzekająca architektura z czasów kolonii francuskich.
Tunezja to ciepły wiatr, cukiernie o francuskim rodowodzie, kolorowe Patisserie i pachnące przyprawami mediny. Tunezja to jaśmin, który jest symbolem miłości. Kraj bardzo bogaty w ornamentykę, ceramikę i dywany o niepowtarzalnych wzorach, barwach i wielkiej tradycji.
Tunezja to gorące wieczory aż po wschód słońca i księżyc i gwiazdy. Kolorowe wieże minaretów, wielkie i dostojne ribaty. Śpiew ptaków, francuski język, kolorowe drzwi, przepiękne portale i niezwykle ozdobne klatki dla ptaków. Co jeszcze? Ohh, można by pisać całe powieści. Wszystko jak z bajki "Tysiąca i jednej nocy".
Na souqach koniecznie trzeba dotknąć ręcznie struganą laleczkę, która przedstawia arabskiego bohatera Antara. Mężczyznę o migdałowych oczach. I to czego nigdy nie da się zapomnieć - gdy na horyzoncie pojawiają się pierwsze promienie wschodzącego słońca w głęboką ciszę miasta wdzierają się dostojne głosy Muezeinów, którzy nawołują wiernych do modlitwy i tak pięć razy dziennie. Ze wszystkich dźwięków ten najbardziej zapada w pamięci.

Święte miasto islamu Kairuan. Dziwne, lecz prawdziwe, nabijane ozdobnymi ćwiekami drzwi. Paul Klee twierdził, że pobyt w Kairuanie zmienił jego życie. Pisał: "Barwy mnie pochłonęły... barwy i ja to jedno".

Przy murach mediny w Sousse. Pachnąca Tunezja.

Różowy oleander i monumentalny ribat w tle.

Bogactwo kwiatów, zapachów i śpiew ptaków.

Palmy daktylowe, architektura islamu, turkusowe niebo. Już słychać Muezeina...

Wielki Meczet na wspaniałym placu "Place des Martyrs", a za nim Souq er-Ribaa i Rue de Paris w Sousse.

Dywany to Tunezja. Wycenia się je w oparciu o ilość węzełków na metr kwadratowy. Z tyłu każdego z nich można znaleźć mały certyfikat. Miasteczko Nabeul.

Medina - tuniskie stare miasto. Zajmuje powierzchnię 217ha, na której mieszka stale 100 tysięcy osób. Obszar ten został umieszczony na liście Unesco. Tu można zobaczyć całe i zupełnie inne życie.

W średniowieczu mawiano, że wizyta w Monastirze była pierwszym krokiem w drodze do raju.

Kiedy ugier słońca objął więcej przestrzeni, majaczące na zboczach sylwetki wysokich domów urosły i skupiły się.

Pikantny smak życia. Pachnący przyprawami Souq Rue Rajah Ibrahim. Tunezyjczycy kochają jedzenie i przyprawy. Najlepsze tradycje kulinarne kultywuje się w domach. Do wszystkiego dodana jest Harissa.

Każdy, kto odwiedził Tunezję w lecie pamięta unoszący się zapach kwiatów w powietrzu. Można na chwilę oddalić się i trafić przypadkiem na piękny Ribat. Zajrzeć do środka przez monumentalne wrota.

Bez uśmiechu do Tunezji wstęp wzrbroniony. Za jeden uśmiech każdy wskaże nam drogę. Tunezja to kraj niezwykle gościnny.

Latem w medinie bywa naprawdę gorąco. Warto zatrzymać się na moment, aby wypić zimną herbatę z miętą. Między muzeum Dar Essid a kazbą w Cafe des Nomades.

Ribat w Monastirze - uważany za najdoskonalszy przykład islamskiej architektury obronnej w Tunezji. Dostojny, poważny i monumentalny na tle błękitnego nieba stoi tuż przy plaży.

Plaża przy Route de la Corniche w Monastirze na przeciwko ribatu.

Jeszcze nie Sahara, a już piasek w powietrzu.

W Sousse... Miasto płynie w biel. Domy, mury i dachy. Wszystko nasycone bielą, a do tego egzotyczny turkus.

Miasteczka zachowują swój wdzięk i piękno. Od dawien dawna to cel podróży artystów. Wielki błękit - drzwi i okna są zakonserwowane niebieską farbą.

Na uliczkach starej mediny bywa spokojnie i cicho. Wystarczy wejść w jedną z wielu bocznych uliczek.

Do szkoły koranicznej, można do środka tylko zajrzeć. Tunis, stolica Tunezji, tam objawi nam się zupełnie inny wymiar tego intrygującego miasta.

Rozmyślne zagubienie. Wystarczy na chwile się oddalić i zagubić. Medina jest tak rozległa, że nie sposób ją ogarnąć. Ludzie tam nadal mieszkają, pracują, robią zakupy i bawią się.

Biały oleander. Lata są tu zwykle upalne. W całym kraju spotyka się kwitnące krzewy - wszystko pachnie.

Naebul słynie z gwarnych targów wielbłądzich i ręcznie wyrabianej ceramiki, a także haftów oraz destylatów z kwiatów jaśminu, róży i pomarańczy.

Chociaż coraz popularniejsze stają się boissons gazeuses, czyli napoje gazowane, tak jak Coca-Cola, to bez wody mineralnej nie można się obejść.

Dobrze,że można ją kupić na każdym kroku. Nawet ze zwykłej miski z lodem.

Gorący dzień, samo południe. Warto przesiedzieć w Cafe Kasbah. Nie ma jak kawałek słodkiego makroud z miodem do miętowej herbatki z opuncją i wodą jaśminową.

W Cafe Kasbah czas płynie leniwie. Nic tak nie odświeża, jak szklanka herbatki miętowej z orzeszkami ziemnymi.

Mauretańska kafejka w samej medinie. Najbardziej relaksujące miejsce w mieście. Wewnątrz unosi się zapach kawy, mięty i jaśminu. I słychać malouf - tradycyjną muzykę tunezyjską.

Wąskie uliczki, domostwa i turkusowy kolor tworza cały styl tradycyjnego życia.

W śródmieściu Tunisu nadal przeważa architektura kolonialna. Reprezentuje ona bogaty styl art nouveau. Dzielnica Ville Noveau to aleje z drzewami, które dostarczają cienia. Ławki, donice z kwiatami i kioski z gazetami.

Architektura kolonialna - Tunis. Warto zwrócić uwagę na sposób adaptacji tych form do miejscowego klimatu. Balkony, tarasy, okiennice. Styl francuski ze swoimi tradycjami w samym sercu arabskiego kraju.

Oślepiający blask. Miasto pełne tradycji, ceramiki, garnków i dywanów. Domy i mury skąpane w słońcu. Nie ma brzydkich okien, drzwi, portali. Wszystko jest inne.

Kiedy zwiedziliśmy już wszystko, mieliśmy czas na odpoczynek przy turkusowej wodzie...
| Komentarze Czytelników | NIE DO KOŃCA fajnie
Dodane przez osw w dniu - 2009-06-29 20:54:06 no , standart hoteli miasteczka oddają w pełni klimat lecz cena wyciwczki w stosunku co do Egiptu jest nawet nieco większ mimo iż Egipt nie ma aż tak bujnej zieleni i archaicznych budynków ale ma piękną nie porównywalną wodę wraz z kolorowymi rybkami zatem wybór należy do was | Tam jest cudownie !
Dodane przez Gość w dniu - 2009-06-05 11:07:49 BYłam w Tunezji w tamtym roku, w mieście NABEUL :) To były najpiękniejsze wakacje w moim życiu :) | ehh tunezja:)
Dodane przez Gość w dniu - 2007-12-17 14:55:43 Przepiękne fotki, które przywołuja wspomnienia z mojej ukochanej tunezji:) to jedyne takie miejsce na ziemi:) | kocham Tunezję
Dodane przez Basia w dniu - 2007-11-28 21:01:17 no cóz , nie moge bez niej żyć , właściwie to chcę tam mieszkać! | Dodane przez Gosia w dniu - 2007-08-20 14:35:37 Tunezja jest przepięknym miejscem na ziemi. Wszystko co zostało w tym miejscu napisane potwierdzam i polecam wyjazd do tego magicznego kraju. |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Prosze zaloguj się i dodaj komenytarz.
|