|
Stosowanie barwników naturalnych sięga czasów najodleglejszych. Obserwując naturę człowiek pierwotny utrwalał jej barwy.
 Korzystając z tego, co go otaczało, tworzył na ścianach jaskiń przepiękne malowidła oraz malował własne ciało w różnokolorowe wzory.
Już w starożytności odkryto trwale barwiące związki, które najczęściej były pochodzenia roślinnego. W starożytnym Egipcie farbiarstwo osiągnęło bardzo wysoki poziom. Używali oni do barwienia tkanin barwników uzyskiwanych z takich roślin jak indygowiec, alkanna, czy mak polny.
Wiedzę o sztuce farbiarskiej przejęli od Egipcjan Izraelici oraz Fenicjanie, którzy od około 1000 p.n.e. słynęli z barwienia tkanin na kolor purpurowy przy użyciu tzw. purpury tyryjskiej, którą uzyskiwali z rzadkiego gatunku ślimaków występujących na wybrzeżu syryjskim. Był to barwnik bardzo drogi, więc barwione nim szaty nosili tylko ludzie stojący na szczycie hierarchii społecznej. I stąd z czasem purpura stała się kolorem władców. Błękit i jego odcienie już od 6000 lat uzyskiwano z indyga, a do barwiącej kąpieli dodawano owoców daktyli, rodzynek i miodu.
Barwniki naturalne odznaczają się pięknymi barwami, a wiele z nich wykazuje bardzo wysoką trwałość na działanie światła.
W Maroku do dziś stosuje się naturalne barwniki. Najcenniejszym jest szafran, używany również w kuchni, a otrzymywany z pyłku krokusa. Jest niezwykle drogi, ale wydajny, bo jeden gram farbuje na intensywny kolor siedem litrów wody. Innym bardzo starym barwnikiem jest czerwień makowa pozyskiwana jest z polnych maków z Maroka - rejon Oujda.
 Czerwień makową wykorzystuje się m.in. w kosmetyce. W krajach arabskich kosmetyki wytwarzane są z wyłącznie naturalnych składników. Czerwień poppy red. idealnie nadaje się, aby stworzyć naturalną pomadkę do ust.
Czerwone usta są zmysłowe, ultra kobiece, intrygujące... Wiedzą to, także arabskie kobiety.
Karminowa szminka może nawet zastąpić cały makijaż. Czerwień ma wiele odcieni. Trzeba dobierać je do koloru włosów i cery.
Wystarczy Poppy Red zmieszać z małą ilością błyszczyku. Techniki malowania ust, choć wydaje się, że nie ma i nie może być tutaj wielkiej filozofii, są także zaskakująco różnorodne, szczególnie z naturalną pomadką Poppy Red.
Zawsze zaczynaj od środka. Dobrą metodą jest nakładanie szminki pędzelkiem lub patyczkiem kosmetycznym. Możesz bardziej precyzyjnie podkreślić kontur ust i mieć większą kontrolę nad intensywnością koloru. Pamiętaj, że wystarczy na pędzelku odrobina czerwieni, aby na cały dzień zabarwić zmysłowo usta. Po wyschnięciu (ok. 2 - 3 minuty) pomadka nie ściera się, nie pozostawia śladów.
 Co ważne, czerwień nie wysusza ust i utrzymuje się przez 24h - bez konieczności poprawiania makijażu. Nawet na drugi dzień usta są jeszcze lekko karminowe. Czy śpisz czy jesz, nie myślisz o tym, jak wyglądają Twoje usta. Czerwona szminka w zestawieniu z delikatną cerą i wytuszowanymi rzęsami, jak najbardziej nadaje się dla każdego typu urody.
Aby nauczyć się nakładania na usta takiej szminki, należy zrobić próby na małym papierze, aby zobaczyć jak silnie może zabarwić naprawdę niewielka ilość poppy red. Z czasem osiąga się perfekcję nakładania tego kolory. Sama przez to przechodziłam... Dziś jestem zachwycona tą pomadką. Kolor ust można zmieniać od czerwieni aż po fuksję. Różowe odcienie otrzymamy, gdy po wyschnięciu poppy red na ustach, nałożymy szminkę ochronną lub gęsty błyszczyk.
Kolejną zaletą tego kosmetyku jest zupełnie inny wyraz ust. Tak naprawdę nie widać, że to szminka. Tylko kolor przykuwa wzrok...
Produkt ekskluzywny, 100% naturalny. Made in Morocco. Receptura będzie specjalnie przygotowana dla naszego sklepu przez marokańskiego kosmetologa, który słynie ze swoich kosmetyków we Francji.
Wkrótce Poppy Red - będzie można kupić w Dar Palms Home & Living. |