...Czymże byłoby Maroko bez jego mieszkańców? Bez miętowej herbaty, bez leniwego popołudnia w głębokim cieniu mediny.
Kiedy Muezzin śpiewnym głosem woła na modlitwę, dostojni i wiekowi berberowie w dżellabach z kapturami wstaną ze stołków zostawiając niedokończoną partię warcabów i niedopitą herbatę ze świeżej mięty. Bóg może przecież trochę zaczekać... Obmyją swoje ciało - ręce i twarz i znikną za bramą meczetu...
Na marokańskiej medinie herbatę parzy się na każdym kroku. Przed modlitwą, po modlitwie i po każdym posiłku. Herbatą częstuje się gości i klientów. Nie raz można usłyszeć: "Przyjacielu wejdź do mojego sklepu i napij się ze mną miętowej herbaty". Na ten wspaniały napój życia mówi się moroccain whisky z dużym uśmiechem na twarzy...
Wesoły młody chłopak proponuję nam szklaneczkę the a'la menthe. Mówi, że jest tańsza niż whisky i zdrowsza. Jedynie kolor przypomina do złudzenia ten trunek.
Marokańska miętowa herbata to specjalny gatunek Special Gunpowder.
Gunpowder - chińska zielona herbata. Jej nazwa pochodzi od wyglądu – w trakcie produkcji liście są zwijane bardzo ciasno, przez co wyglądają jak przysuszone pestki winogron. Zaparza się ją jak każdą inną zieloną herbatę – trzy minuty parzenia przegotowaną wodą ostygłą do ok. 80°C. Z czasem z małych kuleczek pod wpływem ciepła i zaparzenia robią się wielkie zielone liscie.
Tego rodzaju herbatkę - Gunpowder - w całym Maroku parzy się w ich uroczych imbryczkach. Wystarczy do herbatki dodać sporą ilość świeżej mięty i miętowa herbatka gotowa.
Mam w domu kilkanaście różnych imbryków. Marokańska zielona herbata zagościła na dobre w naszym codziennym jadłospisie. Świetnie poprawia przemianę materii i można się od niej uzależnić. Czyli jej wesoła nazwa moroccain whisky ma, jak widać kilka znaczeń :)
Miętowa herbata jest w Maroku płynem życia; częstuje się nią dosłownie wszędzie. Szklanka miętowej herbaty jest wyznaniem przyjaźni, nigdy nie należy odmawiać jej wypicia. Używa się zielonej chińskiej herbaty, mięta jest marokańska. Herbatę zawsze słodzi się dużą ilością cukru. Miętowa herbata ma także symboliczne znaczenie – zieleń herbaty to kolor proroka, przynosi zatem dużo szczęścia. Zieleń symbolizuje też płodność – najbardziej cenione w Maroku błogosławieństwo. Duża zawartość cukru stanowi oznakę przyjaźni i życzeń dobrego zdrowia.
 |
 |
Ceremonia ta ma swoje tradycje. Wybiera się czcigodnego gościa (zwykle mężczyznę), aby podawał herbatę; siedzi on ze skrzyżowanymi nogami, mając przed sobą tacę, na której znajduje się dzbanek, małe szklanki, trzy pudełka herbaty, mięta i cukier. W zupełnej ciszy wsypuje się szczyptę herbaty do dzbanka i zalewa wrzącą wodą, dodaje świeżą miętę i cukier. Dzbanek zostaje przykryty i uczestnicy czekają, aż herbata się zaparzy. Główny gość nalewa sobie trochę płynu, aby sprawdzić smak; trzyma go długo w ustach, potem nalewa innym osobom, zawsze z dużej wysokości, aby herbata dobrze się wymieszała. Goście muszą wypić co najmniej trzy szklanki za zdrowie gospodarza, aby w ten sposób wyrazić, że doceniają jego gościnność. |