W Meksyku znalazłem się zupełnie przez przypadek. Kiedyś,
podróżując po stanach planowałem wycieczkę na południe, ale w końcu
zrezygnowałem. Być może się przestraszyłem. Nie wiem...
Chyba sobie pomyślałem,
że pojadę tam innym razem, jak będę miał jakiś punkt zaczepiena. O wiele
łatwiej podróżuje się, gdy sie taki punkt zaczepienia posiada. O wiele
łatwiej i o wiele przyjemniej, dużo więcej sił wynosi, a raczej... wywozi się z
tych podróży. W moim przypadku są to zdjęcia, wspomnienia, a przede wszystkim
wiedza i doświadczenie. Prawdopodobnie, jako zwykły turysta nie zobaczyłbym i
nie usłyszałbym tyle. Jako zwykły turysta nigdy sie nie schowasz w tłumie,
ludzie zawsze cię rozpoznają i zawsze traktują jak obcego. Inaczej jest gdy
ktoś cię zaprosi, ktoś wprowadzi do swojego świata przez sobie tylko znaną
furtkę - do swojej rzeczywistości. To jest niesamowite uczucie, gdy nagle jak
za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniasz sie w zupełnie innego
człowieka, zmieniasz się w tubylca... siadasz sobie w kącie i słuchasz,
fotografujesz, rejestrujesz, ludzie zachowują się wtedy tak normalnie,
naturalnie. Przyzwyczajają się i traktują cię, jak swojego. Zrzucają swój
"świąteczny strój" zaczynają narzekać, żartować, śmiać się i płakać. Czujesz
się jak w domu. Przestajesz czuć lęk przed nieznanym, wszyscy zaczynają być
tacy swojscy. Ludzie zawsze boją się nieznanego, dlatego często zostają w
domu. Przyzwyczajają się i boją się zmienić cokolwiek w swoim życiu, choćby
na chwilę. Nie wychodzą, nie podróżują... narzekają, a że to drogo, a że nie
ma czasu, dzieci, rodzina, szkoła, praca, kot, pies, pranie, dom trzeba
posprzątać.
Dawno temu, postanowiłem zrobić ten pierwszy krok, potem drugi, trzeci,
czwarty i w końcu zacząłem "biec", fotografując po drodze żeby coś z tego
wszystkiego zostało. Ludzi, ulice, góry, jeziora, morza i oceany, smutek,
szczęście, kolory i szarości życia. Teraz niezwykle trudno jest mi się
zatrzymać i zawsze sobie powtarzam, że muszę biec szybciej, bo tyle jest
jeszcze do zobaczenia... a czasu tak niewiele...
Kliknij miniaturkę, aby powiększyć.
Marcin Mikołajczuk
>> BabooStudio
>> fotografía
>> diseño gráfico
www.baboostudio.com
Komentarze Czytelników
sepia...
Dodane przez Salma w dniu - 2007-05-14 15:45:22
Fotografie są bardzo dobre, zawierają w sobie masę uczuć, wyrażają głębię Meksyku, kolorystyka w jakiej je przedstawiono czyli sepia, czerń i biel dodają im uroku. Pobudzają delikatnie wyobraźnię, mi się bardzo podobają, gratuluję :)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Prosze zaloguj się i dodaj komenytarz.
W związku z pojawieniem się coraz większej ilości artykułów i rozwiązań, które są bezpośrednimi kopiami moich pomysłów informuję, żę zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 Nr 43 poz. 170) wykorzystywanie autorskich pomysłów i rozwiązań do bezpośredniego kopiowanania, rozpowszechnianie zdjęć, fragmentów grafiki ze strony, tekstów opisów w celach zarobkowych, bez zezwolenia autora jest Z A B R O N I O N E i stanowi naruszenie praw autorskich i podlega karze przewidzianej w Kodeksie Karnym.