|
Strona 1 z 3
Maroko jest najstarszym królestwem. Bogata przeszłość wraz z całą historią jest tu obecna wszędzie. Głównie w oszałamiającej architekturze miast cesarskich. Ten najbardziej wysynięty przyczułek zwany jest także bramą wjazdową do Afryki.
Maroko dla ludzi zachodu jest krajem bardzo tajemniczym, innym, egzotycznym i dzikim. To kraj, który porusza naszą wyobraźnię i przenosi nasz w czasy sułtanów i bogatych szeików. To taka droga za Królem...
Na legendarnych sukach Fezu i Marrakeszu przepełnionych kolorowymi dywanami i ostrymi przyprawami można chłonąć bez końca widoki i zapachy arabii.
U stóp Atlasu Średniego leży Fez, zaliczony przez UNESCO do Światowego Dziedzictwa Kulturowego. Medina Fezu to najbardziej skomplikowana mila kwadratowa na świecie.
Czerwony Marrakesz to słynny plac Jemma el-Fna. Dla tego miejsca UNESCO musiało stworzyć zupełnie nową kategorię - Niematerialne Dziedzictwo Ludzkości. Plac jest bardzo hałaśliwy. Rozbrzmiewa krzykami zaklinaczy węży, fakirów, pieśniarzy, akrobatów, gawędziarzy i magików. Mówi się, że Jemma el-Fna to marokański mikrokosmos. Dziś wcale mnie to nie dziwi...
Ale Maroko, to również kolory bujnej zieleni, wspaniała gościnność, ciche i piękne riady oraz ogrody pełne kwiatów. Maroko to kraj zachodzącego Słońca. Szafran i olej arganiowy. Zimny wiatr od Oceanu Atlantyckiego i krzykliwe mewy. Maroko to miętowa herbatka i pyszne ciasteczka z miodem i sezamem. Oprócz tego jedna z najlepszych kuchni na świecie. Bogactwo wspaniałego rękodzieła, cudowne mozaiki i...?
Ale, jak dla mnie Maroko to kraj, który ma jakby inne Słońce i inny zapach. Ocean to nie morze - widać wielką różnicę. Marrakesz to przeżycie bez granic. Maroko jest prawdziwe. To nie pocztówka... To nie jest kraj na pokaz. Nawet za ciężkimi drzwiami pięknych i tradycyjnych domów tzw. riadów, nie ma sztuczności. Wszystko jest z korzeni i tradycji, a droga usypana płatkami z róż. Różane płatki witają gości na każdym kroku. Maroko to błękitni ludzie w niebieskich szatach. W spokojnej uliczce czekają aż ktoś zechce wejść do jego małego sklepiku. Nawet niebo jest szafirowe, a ziemia za to czerwona.
Maroko, to wielkie legendy, przesądy i wspaniałe tradycje. Aby zrozumieć ten kraj trzeba usiąść na skałach, popatrzeć na Ocean i posłuchać nowych wieści.

Maroko ma swoje kolory i swoje prawa. Są miasteczka niebieskie, białe lub zielone. Tu medina była niebieska. W wąskich uliczkach chciałoby się chodzić bez końca...
 Essouira to błękitno - białe miasto żyjące we własnym świecie. Najbardziej gwarna część miasta to port rybacki.
 Jardin Majorelle - to bajkowy i niezwykły ogród z kaktusami, ogromnymi bambusami o smukłymi palmami. Jest jak ukryty skarb w samym sercu miasta. Panuje tu prawdziwa cisza...
 Kolejny niebieski kącik i czajniczek, który przypomina nam, że pora usiąść na miętową herbatkę...
 W Essouirze o dobrą rybę nie trudno. Można kupić ją samemu w porcie i przynieść do restauracji, aby ją przyrządzono. Do ryby dostanie się chleb i sałatkę.
 Casablanca to meczet Hassana II. Brama prowadzące do meczetu nie ma sobie równej.
Fragment filmu "15 dni w stronę Słońca" - Meczet Hassana II w Casablance.
 Sztuka zdobnicza jest tu na bardzo wysokim poziomie. Ozdobne kolumny, portale są w całości wykonane z egzotycznego drzewa.
 Bocian - to święty ptak Maroka. Jest ich tu naprawdę bardzo dużo. Są narodowym ptakiem tego kraju.
 Niewiarygodne bogactwo ornamentyki wraz z formami geometrycznymi znaleźć można wszędzie, ale przede wszystkim bogato zdobione są pałace, ksary, kazby, medresy, meczety i domy w miastach.
 Arabeski i figury geometryczne są bardzo charakterystycznymi elementami ornamentyki marokańskiej architektury.
 Misterna robota - mozaiki z wielką dokładnością pokrywają kolumny i portale. Między nimi zdobienia na fajansie, które opowiadają o religii.
 Całej harmonii dodają misterne ozdoby, kolorowe kafle zellidż, stiuki i cedrowe rzeźby. Do tego jeszcze misterna kaligrafia. Te miejsca są naprawdę ciche i tajemnicze.
 Meknes jest nazywane również Wersalem Maroka. Władca pragnąc zbudować ośrodek dorównując europejskim stolicą nie szczędził na realizację swojej wizji obfitych dekoracji i marmuru. Kolejne spokojne miejsce.
 Kolejny przykład misternych dekoracji. Ogrom pięknych mozaik mieni się w naszych oczach.
 Szafram jest tańszy w Maroku niż gdziekolwiek indziej, a inne przyprawy kupuje się na całe kilogramy. Apteki sprzedają wszystkie gatunki mikstur i cudownych i naturalnych środków do makijażu. Wszędzie unosi się zapach przypraw.
 Na każdym rogu i w każdym mieście sprzedawcy pomarańczy zachwalają swój towar.
< Poprzednia 1 2 3 Następna > |